Language:PolskiUkraińskiEnglish

RZECZPOSPOLITA: Prezydent o szefie MSZ: warto byłoby najpierw podyskutować w kraju

01 grudnia 2011
RZECZPOSPOLITA: Prezydent o szefie MSZ: warto byłoby najpierw podyskutować w kraju

Bronisław Komorowski uznał, że wykład ministra Radosława Sikorskiego na Forum Niemieckiego Towarzystwa Polityki Zagranicznej w Berlinie zawierał „bardzo potrzebne propozycje do dyskusji”, ale lepiej byłoby poprzedzić go debatą w kraju.

 

Sikorski opowiedział się w Berlinie za przekształceniem UE w federację i zachęcał Niemcy do nadawania w niej tonu. Wywołał burzę.

 

Z nieoficjalnych informacji wynika, że Kancelaria Prezydenta nie znała wcześniej tez wystąpienia ministra Sikorskiego. MSZ poinformowało „Rz", że przemówienie „było konsultowane z wieloma osobami w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, w polskim rządzie". O prezydencie ministerstwo nie wspomina.

 

Szefa polskiej dyplomacji bronią eurodeputowani Platformy Obywatelskiej.


– W ubiegłym tygodniu minister był z wizytą w Parlamencie Europejskim i podczas dyskusji z polskimi eurodeputowanymi przedstawiał kilka wątków, które potem znalazły się w przemówieniu w Berlinie – mówi Paweł Zalewski. – W trakcie pogłębiającego się kryzysu szef polskiego MSZ pokazuje, jakie działania należy podjąć, aby uniknąć załamania finansów europejskich. Podkreśla tym samym, że Polska jest w stanie wzmocnić swoje przywództwo w Europie w trakcie prezydencji.

 

W sprawie wystąpienia zaskakujący jest jeszcze jeden fakt – w metryce pliku wystąpienia w wersji angielskiej na stronie MSZ jako autor figuruje Charles Crawford, były ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce. Na pytanie w tej sprawie resort przekonuje, że „wszystkie tezy i retoryka to dzieło ministra". „Minister pisał je kilka tygodni i poprawiał do ostatnich godzin", a Crawford był jedynie konsultowany jako „specjalista od przemówień" dla wersji angielskiej.

 

pap, dok

 

 

Źródło: RZECZPOSPOLITA / RP.PL (01.12.2011)

http://www.rp.pl/artykul/11,762652-Prezydent-o-szefie-MSZ-warto-byloby-najpierw-podyskutowac-w-kraju.html

Powrót