Gazeta.pl: ACTA: "Korporacje założą policje", "Nie straszcie ludzi"
28 stycznia 2012
- ACTA daje korporacjom prawo tworzenia własnych policji - ostrzega w Radiu TOK FM Marzena Wróbel z Solidarnej Polski. Odpowiada jej Paweł Zalewski z PO: "Proszę nie straszyć internautów". Natomiast Janusz Piechociński wskazuje, że możemy mieć po raz pierwszy do czynienia z klasyczną wojną pokoleń.
W programie Radia TOK FM "Ranni Politycy" Marzena Wróbel z Solidarnej Polski przedstawiła jeden z zapisów ACTA, mówiący o "nieformalnej współpracy" w ramach umowy. Ten punkt szczególnie budzi jej wątpliwości.
- Zapis daje korporacjom prawo tworzenia swoich własnych policji, które mogą ścigać te osoby, które w domniemany sposób ściągały łamały prawo - stwierdziła. - Jaką szansę ma internauta w starciu ze światowymi korporacjami - pytała retorycznie.
- Proszę nie straszyć internautów. To co robicie, to wykorzystywanie obaw ludzi - odpowiedział jej europoseł Paweł Zalewski z PO. - Ten artykuł (umowy ACTA - red.) zachęca tylko do tworzenia grup doradczych i wymiany informacji nt. ochrony praw i własności intelektualnej. Proszę nie przeinaczać zapisów tej umowy - dodał.
Nie ma dialogu ze społeczeństwem
Zdaniem polityków opozycji, protesty ws. ACTA pokazały jedną z ułomności polskiej demokracji - słaby mechanizm konsultacji ustaw ze społeczeństwem.
- Problem ACTA jest wyjściem do dużo szerszej dyskusji o sposobie rządzenia. Rząd chciał wprowadzić zmiany, niepytając społeczeństwa, czy sobie tego życzy. Dobrze byłoby, żeby rząd zawrócił z tej drogi - stwierdził Jacek Sasin z PiS. - ACTA były konsultowane tylko z właścicielami praw autorskich - dodała Marzena Wróbel.
Kilka dni temu minister kultury Bogdan Zdrojewski opublikował listę podmiotów, które brały udział w konsultacjach ws. ACTA. Wczoraj natomiast Tusk zapowiedział rozmowy z partnerami społecznymi w procesie ratyfikacji ACTA. Dodał, że jeśli pojawią się uzasadnione wątpliwości co do umowy, nie zostanie ona przyjęta.
Konflikt pokoleniowy?
- Za tym protestem o wolność internetu kryje się także wolność dostępu do nie swoich praw. Znaczna część internautów nie chce płacić za oprogramowanie, za usługę - powiedział Janusz Piechociński z PSL.
Jego zdaniem konflikt ma znamiona konfliktu pokoleniowego. - Mamy duży konflikt kulturowy młodego i starego społeczeństwa. Proszę zwrócić uwagę, jak nerwowo zareagowali młodzi na słowa Stefana Niesiołowskiego na to, co jest dopuszczalne, a co niedopuszczalne w protestowaniu .
prot
Źródło: Gazeta.pl (28.01.2012)
Działalność posła
- "Tak" dla uchylenia kwot na...
- Finał konkursu „Europa zaczyna...
- Zawrócenie Ukrainy z drogi...
- Pytanie Pawła Zalewskiego do Komisji...
- Pytanie Pawła Zalewskiego do Komisji...
- Pytanie Pawła Zalewskiego do Komisji...
Lista publikacji
- Nie taka Julia dobra, jak ją opisują
- Przyszłość Putina uzależniona od...
- Czemu cały świat patrzy na Rosję?
- Dzięki decyzji Premiera, że rząd...
- Michał Kamiński musi przeprosić...
- Im szybciej stowarzyszenie tym...
- Grecki kalejdoskop - komentarz dla...
Archiwum
- Maj 2012
- Kwiecień 2012
- Marzec 2012
- Luty 2012
- Styczeń 2012
- Grudzień 2011
- Listopad 2011
- Październik 2011
- Wrzesień 2011
- Sierpień 2011
- Lipiec 2011
- Czerwiec 2011
- Maj 2011
- Kwiecień 2011
- Marzec 2011
- Luty 2011
- Styczeń 2011
- Grudzień 2010
- Listopad 2010
- Październik 2010
- Wrzesień 2010
- Sierpień 2010
- Lipiec 2010
- Czerwiec 2010
- Kwiecień 2010
- Marzec 2010
- Luty 2010
- Grudzień 2009
- Wrzesień 2009
- Kwiecień 2009
- Marzec 2009
- Sierpień 2008
- Kwiecień 2008
- Lipiec 2007
- Styczeń 2007















