RZECZPOSPOLITA: Jak Rostowski przekona Unię
23 grudnia 2011
Jeśli sprzeciw Warszawy wobec nowej unijnej umowy zostanie odrzucony, Polska może nie wesprzeć MFW
Politycy Platformy przyznają, że propozycja nowej umowy międzyrządowej, która ma doprowadzić m.in. do stworzenia unii fiskalnej i podniesienia rangi spotkań państw strefy euro, nie satysfakcjonuje Polski. Rząd domaga się dopuszczenia do nich krajów spoza strefy euro. Nasi rozmówcy z PO nie wykluczają nawet, że jeśli polskie postulaty nie zostaną spełnione, nasz kraj może zagrozić, że nie przekaże 6 miliardów euro do MFW na ratowanie strefy euro.
– Propozycja umowy przedstawionej przez przewodniczącego Rady Europejskiej Hermana Van Rompuya moim zdaniem jest niezgodna z ustaleniami szczytu w Brukseli – mówi „Rz" europoseł PO Paweł Zalewski. – Jednak traktujemy ją jako propozycję do negocjacji. Będziemy starali się osiągnąć korzystny dla Polski kompromis – dodaje.
Polska obawia się, że przyjęcie traktatu w pierwotnym kształcie doprowadzi do rozpadu Unii na dwie grupy. – Dalsza integracja nie będzie możliwa, jeśli stworzymy podziały między strefą euro a resztą UE – mówił niedawno w Brukseli minister finansów Jacek Rostowski i domagał się, by nie było oddzielnych szczytów państw strefy euro. Postulował, by ministrowie finansów z krajów, które nie mają euro, brali udział jako obserwatorzy w posiedzeniach eurogrupy.
– Dziś przy tym stole mówi się o wysokości deficytu budżetowego i poziomie długu publicznego strefy euro. Ale za jakiś czas będą tam zapadały kluczowe decyzje dla przyszłości całej Unii – tłumaczy Zalewski.
Postulaty Polski mogą budzić w Brukseli pewne zdziwienie, gdyż jeszcze 9 grudnia na szczycie Rady Europejskiej premier Donald Tusk zgadzał się, aby osobne szczyty euro odbywały się dwa razy w roku. Taka decyzja zapadła w gronie państw strefy euro już wcześniej, bo 26 października. Postanowienie to potwierdzono w szczegółach w oświadczeniu 9 grudnia. Nie tylko znalazł się tam zapis odwołujący się do dokumentu październikowego, ale i wyraźnie stwierdzono, że właśnie w gronie państw euro zarządzać się będzie gospodarczo zacieśnioną unią fiskalną.
Premier Tusk w żadnym momencie nie zakwestionował tego postanowienia i nie zaprotestował przeciwko decyzji strefy euro. Jako sukces przedstawił wynegocjowanie zapisu o możliwości przyłączenia się innych do umowy międzynarodowej.
Czy to oznacza, że stanowisko Polski uległo zmianie od czasu szczytu, czy też podczas jego obrad doszło do nieporozumienia? Rzecznik rządu Paweł Graś unika odpowiedzi na pytanie, skąd zmiana naszych postulatów. Podkreśla jedynie, że wypowiedzi ministra Rostowskiego są w tej sprawie wyrazem stanowiska rządu.
Polska propozycja nie wzbudziła reakcji u przedstawicieli państw strefy euro na pierwszym spotkaniu grupy roboczej negocjującej umowę. Polska nie jest jednak osamotniona. – Taki postulat pojawił się w wypowiedziach przedstawicieli kilku krajów – ujawnia dyplomata jednego z państw strefy euro.
– Wszystkie kraje spoza strefy euro, które muszą kiedyś przyjąć wspólną walutę, są zaniepokojone rozwojem sytuacji. Temat uczestnictwa naszych ministrów finansów w obradach eurogrupy pojawiał się nieoficjalnie już wcześniej – mówi „Rz" dyplomata kraju spoza strefy euro.
Jakie Polska ma argumenty? – Trzeba naszych partnerów przekonać, że udział Polski czy Szwecji, które dobrze radzą sobie z kryzysem, w tych spotkaniach się po prostu opłaca – mówi „Rz" poseł Robert Tyszkiewicz, wiceszef Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych.
– Liczymy na pomoc naszych niemieckich partnerów w przeforsowaniu naszego stanowiska – dodaje Zalewski.
– Postulat polski jest logiczny i godny poparcia. Najważniejsze dziś rzeczy dzieją się w strefie euro, kluczowe są dyskusje na temat kryzysu. Kto w nich nie uczestniczy, skazany jest na marginalizację – mówi „Rz" Piotr Kaczyński, ekspert brukselskiego instytutu CEPS.
Jak ustaliliśmy, nie jest wykluczone, że Polska sięgnie po mocniejsze argumenty. – Można sobie wyobrazić, że nie wniesiemy składki do MFW – przyznaje polityk Platformy. Minister Rostowski mówił wczoraj, że decyzja o pożyczce zostanie podjęta za kilka tygodni.
Jarosław Stróżyk, Michał Szułdrzyński, Anna Słojewska
Źródło: RZECZPOSPOLITA / RP.PL (23.12.2011)

http://www.rp.pl/artykul/10,777724-Jak-Rostowski-przekona-Unie.html
Działalność posła
- "Tak" dla uchylenia kwot na...
- Finał konkursu „Europa zaczyna...
- Zawrócenie Ukrainy z drogi...
- Pytanie Pawła Zalewskiego do Komisji...
- Pytanie Pawła Zalewskiego do Komisji...
- Pytanie Pawła Zalewskiego do Komisji...
Lista publikacji
- Nie taka Julia dobra, jak ją opisują
- Przyszłość Putina uzależniona od...
- Czemu cały świat patrzy na Rosję?
- Dzięki decyzji Premiera, że rząd...
- Michał Kamiński musi przeprosić...
- Im szybciej stowarzyszenie tym...
- Grecki kalejdoskop - komentarz dla...
Archiwum
- Maj 2012
- Kwiecień 2012
- Marzec 2012
- Luty 2012
- Styczeń 2012
- Grudzień 2011
- Listopad 2011
- Październik 2011
- Wrzesień 2011
- Sierpień 2011
- Lipiec 2011
- Czerwiec 2011
- Maj 2011
- Kwiecień 2011
- Marzec 2011
- Luty 2011
- Styczeń 2011
- Grudzień 2010
- Listopad 2010
- Październik 2010
- Wrzesień 2010
- Sierpień 2010
- Lipiec 2010
- Czerwiec 2010
- Kwiecień 2010
- Marzec 2010
- Luty 2010
- Grudzień 2009
- Wrzesień 2009
- Kwiecień 2009
- Marzec 2009
- Sierpień 2008
- Kwiecień 2008
- Lipiec 2007
- Styczeń 2007















