Gazeta.pl: "Walka na użytek wewnętrzny" - Zalewski o wystąpieniach europosłów PiS i Solidarnej Polski w PE
15 grudnia 2011
- Nasi koledzy wiedzieli, że niektóre stacje transmitują debatę. Wiedzieli również, że jeżeli powiedzą coś ostrego, to będzie to cytowane - europoseł PO, Paweł Zalewski, komentował w TOK FM środową debatę w Parlamencie Europejskim, podsumowującą polską prezydencję w Radzie UE.
W środę, podczas podsumowania polskiego przywództwa w Radzie UE, występowali też eurodeputowani PiS i Solidarnej Polski. Paweł Zalewski mówił w TOK FM jak interpretuje te wystąpienia: - Oczywiście to była walka na użytek wewnętrzny. Nasi koledzy wiedzieli, że niektóre stacje transmitują debatę, wiedzieli również, że jeżeli powiedzą coś ostrego, atrakcyjnego, to znajdzie się to w setkach telewizyjnych. Nie było innego powodu - mówił europoseł PO.
Zalewski podkreślał też, że martwi go sposób w jaki opozycja krytykuje rząd, a nie sam fakt krytyki. - Polska dyskusja o polityce europejskiej i polityce zagranicznej została w ciągu ostatnich lat sprymitywizowana i sprowadzona do takiego prostego szablonu: to co jest dobre dla Niemiec jest niedobre dla Polski, a to jest dobre dla Polski, z całą pewnością nie jest dobre dla Niemiec - mówił poranny gość TOK FM. I ubolewał: - To doprowadziło do całkowitego wypaczenia rozumienia obecnej sytuacji.
- Wczoraj Jacek Kurski atakował polski rząd za to, że wspiera projekt, który ma pomóc niemieckim bankom. A przecież Angela Merkel domagała się, żeby m.in. niemieckie banki wzięły na siebie pokrycie połowy kosztów zadłużenia krajów, którym udzielały beztrosko pożyczki - dziwił się Paweł Zalewski. - Jeżeli wspieraliśmy Niemcy to właśnie dlatego, że Niemcy wypowiadały się za tą metodą wspólnotową, przeciwko dzieleniu Unii na większej prędkości i wolniejszą - tłumaczył europoseł PO.
- Niestety ten mechanizm wprowadzony do polskiej polityki kilka lat temu, głównie przez Jacka Kurskiego i Michała Kamińskiego, funkcjonuje do dzisiaj - ubolewał Paweł Zalewski w Poranku TOK FM. I podkreślał: - Musimy to odczarować i pokazać jak jest naprawdę, po to, żebyśmy mogli dokonywać autentycznych wyborów, a nie wyborów kierowanych emocjami, na które nas kierują tacy ludzie jak Kamiński czy Kurski.
Karolina Opolska
Całość audycji mogą Państwo odsłuchać tutaj:
http://bi.gazeta.pl/im/4/10820/m10820584.mp3
Źródło: Gazeta.pl (15.12.2011)
Działalność posła
- "Tak" dla uchylenia kwot na...
- Finał konkursu „Europa zaczyna...
- Zawrócenie Ukrainy z drogi...
- Pytanie Pawła Zalewskiego do Komisji...
- Pytanie Pawła Zalewskiego do Komisji...
- Pytanie Pawła Zalewskiego do Komisji...
Lista publikacji
- Nie taka Julia dobra, jak ją opisują
- Przyszłość Putina uzależniona od...
- Czemu cały świat patrzy na Rosję?
- Dzięki decyzji Premiera, że rząd...
- Michał Kamiński musi przeprosić...
- Im szybciej stowarzyszenie tym...
- Grecki kalejdoskop - komentarz dla...
Archiwum
- Maj 2012
- Kwiecień 2012
- Marzec 2012
- Luty 2012
- Styczeń 2012
- Grudzień 2011
- Listopad 2011
- Październik 2011
- Wrzesień 2011
- Sierpień 2011
- Lipiec 2011
- Czerwiec 2011
- Maj 2011
- Kwiecień 2011
- Marzec 2011
- Luty 2011
- Styczeń 2011
- Grudzień 2010
- Listopad 2010
- Październik 2010
- Wrzesień 2010
- Sierpień 2010
- Lipiec 2010
- Czerwiec 2010
- Kwiecień 2010
- Marzec 2010
- Luty 2010
- Grudzień 2009
- Wrzesień 2009
- Kwiecień 2009
- Marzec 2009
- Sierpień 2008
- Kwiecień 2008
- Lipiec 2007
- Styczeń 2007















